Zobacz moją ofertę na Frontendowiec.pl

Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą na stronach Frontendowiec.pl oraz HTMLIZE.IT

Kryzys w social media ING Banku przez udział Marka Kondrata w protestach KODu

Od kilku dni fanpage ING Banku jest zalewany przez negatywne i złośliwe komentarze oraz posty od klientów tego banku, deklarujących usunięcie tam konta. Wszystko za sprawą pojawienia się twarzy marki banku – Marka Kondrata – w protestach Komitetu Obrony Demokracji o których wspomniałem ostatnio w tym poście. Muszę przyznać, że ten bank mi kiedyś podpadł dosyć ostro – swoim nieprofesjonalizmem oraz poziomem obsługi klienta, jednak to jest temat na inny wpis. W tym postaram się zachować obiektywizm i odsunąć urazę do tego banku na bok.

Co sądzę o ostatniej aferze z Trybunałem Konstytucyjnym oraz Komitecie Obrony Demokracji (KOD)

Przez dłuższy już czas ostatnio media głównego nurtu zalewają nas informacjami o ostatnich politycznych aferach. Promowane są marsze i protesty, kiełkują nowe, „świeże” osoby, kreowane na nowych przywódców, rewolucjonistów. Z początku olewałem ten temat. Myślałem, że to zwykła przepychanka polityczna opozycjonistów i obozu władzy, jednak cała ta sprawa urosła już do dosyć poważnych rozmiarów, co do której chciałbym wyrazić swoje zdanie oraz zaniepokojenie. Zaniepokojenie tym, jak atakowany jest rząd. Od razu jednak zaznaczę, że nie jestem bezkrytyczny do nowego rządu PiSu – to nie jest partia z mojej bajki, ale jednak jeśli faktycznie mamy szanować demokratyczne zasady, to trzeba pogodzić się z tym, że zostali oni wybrani w demokratycznych wyborach i dajmy im trochę czasu na wprowadzenie swoich reform. „Po owocach ich poznacie”. Zacznijmy od początku.

Powrót po ponad dwóch latach

Postanowiłem wrócić do pisania bloga, dawno tu nic nie było, a mam wiele tematów do omówienia. Dodałem także kategorię Upierdliwy Konsument, która będzie zawierała przeniesione wpisy z bloga upierdliwykonsument.pl. Więcej już niebawem :)

Obsługa w sklepie Saturn

Czasami jest tak, że niestety przez nieodpowiedniego pracownika, może ucierpieć na tym dobre imię firmy. Przekonałem się o tym podczas dwóch sytuacji związanych z tym sklepem, choć było to jakiś czas temu, to nie pisałem o tym z braku czasu.

Proszenie przełożonego to nic złego

Często niektórzy konsumenci, nie mogący się dogadać ze sprzedawcą ma obawy przed tym, aby rozmawiać z przełożonym tej osoby, jeśli ta jest niekompetentna. Na swoim przykładzie chciałbym udowodnić, że czasem możemy na tym wiele stracić, lub zyskać, jeśli poprosimy przełożonego :)

Dlaczego nie warto być niemiłym sprzedawcą?

Czasem spotykam sprzedawców, którzy mają zły dzień i próbują sprawić, aby dzień innych był taki sam. No trudno, niektórzy nie mają łatwego życia. Tacy ekspedienci trafiają się co jakiś czas – ale zazwyczaj są to moje jednorazowe/pierwsze wizyty w danym sklepie, starałem się być zawsze miły, kulturalny, (dzień dobry, miłego dnia, do widzenia, dziękuję te sprawy, wiecie…). I tak było pewnego dnia, kiedy pierwszy raz wszedłem do jednej z piekarń znanej w Krakowie firmy Awiteks.

Końcówka rozmowy z konsultantem PLAY z dzisiaj, po złożeniu szóstej z rzędu reklamacji:

Konsultant PLAY: Czy mogę w czymś jeszcze pomóc?
Upierdliwy Klient: Tak, może mi Pan życzyć miłego dnia.
KP: (chwila zawahania) To życzę miłego dnia.
UK: Dziękuję, wzajemnie.

Burger King pokazał, że ma jaja!

Obok warszawskiej strefy kibica oraz w niej, nie wolno pokazywać, obnosić się z reklamami, logami firm konkurencyjnych dla oficjalnych sponsorów EURO marek. Jednym z oficjalnych sponsorów tej imprezy jest sieć fast-foodów McDonald’s. Konkurencyjny Burger King mimo to postanowił się zareklamować. I dobrze, bo teraz się wszędzie pisze o tym co wykombinowali marketingowcy Kinga.

Płaca minimalna w Polsce

Wiele osób się cieszy, kiedy rząd mówi, że płaca minimalna wzrośnie. Owszem, jest mała i dobrze. Lepiej nawet, jakby była mniejsza. Wielu się teraz pewnie nie będzie ze mną zgadzało, być może wielu z Was skończy już czytać tego posta i zacznie mnie hejtować, postaram się jednak uzasadnić, dlaczego tak uważam, także proszę o przeczytanie tego posta do końca i później ewentualnie mnie krytykowanie – konstruktywne krytykowanie 😉

Cztery ważne słowa!

Język polski to jeden z najtrudniejszych języków na świecie. Według dr Piotra Fąki (Piotr Fąka – nie wiem czy dobrze odmieniłem, jeżeli źle, to przepraszam), za pomocą czterech przekleństw: „k…”, „ch…”, „je…” i „pie…”, można powiedzieć wszystko.

W mnożeniu znaczeń wulgaryzmów jesteśmy mistrzami

Mówi „Gazecie Wyborczej” współautor „Słownika polszczyzny rzeczywistej„.

Mój wniosek – obcokrajowcy powinni się uczyć przekleństw, aby się z nami porozumieć. W ten sposób nasz język staje się najprostszym na świecie :)

Jeżeli podzielasz moją opinię, kliknij Lubię to 😀